Kosmetyczka na włóczki

Często robię na drutach poza domem i za każdym razem przerabiam następujący schemat, przeszukuję torebkę w poszukiwaniu włóczki, drutów, szydełka, agrafki, igły lub nożyczek i każdy wie, że w torebkach nagle wszystko znika, ukrywa się i trzeba połowę zawartości torebki wyciągnąć na zewnątrz aby odkryć, że szukana rzecz leży spokojnie na dnie, lub wpadła do bocznej kieszonki, zawieruszenie się potrzebnej rzeczy w rozdartą podszewkę torebki także miało miejsce u mnie setki razy :). Aby uniknąć powyższych czynności uszyłam sobie taką większą kosmetyczkę do której się zmieści aktualnie robiona robótka, zapasowa włóczka i inne potrzebne drobiazgi :).




Oprócz tej powstała i mniejsza dla mojej córki ponieważ znam ją na wylot i raz dwa chciałaby taką dla siebie więc od razu uszyłam mniejszą, aby już nie bawić się potem :)




Komentarze

Prześlij komentarz