Koniec i początek

Skończyłam wreszcie sweterek, który zaczęłam yyy nie wiem kiedy, tzn. wyszła kamizelka bo włóczki brakło. Jeszcze przed blokowaniem ładnie złożony :)


Wzór


Zaczęłam też coś nowego, różowego i dziurawego :)


A także, aby nie marnować dnia uszyłam nowe zasłony :)



Szkoda, że  dzień taki krótki :)

Komentarze

  1. Super, że sweterek-kamizelkę skończyłaś, ale pokaż proszę coś więcej :)) Zasłony świetnie się komponują z resztą :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz