Nowy nabytek - hafciarka

Dziś kurier zawitał do mnie z hafciarką :). Pragnienie posiadania takiej maszyny chodziło za mną od miesięcy! nie będę pisać jak bardzo chciałam ją mieć bo już ją mam :), a wszystko to dzięki uprzejmości pewnego pana, który 10 lat temu pojawił się w moim życiu i którego dziś nazywam moim mężem ;).
Sprawił mi NIESAMOWITĄ radość :). Teraz tylko muszę tak przemeblować pokój, aby gdzieś to cudo umieścić, a łatwo to nie będzie.
Proszę państwa przedstawiam Wam hafciarkę Janome Memory Craft 200 E :)


Posiadanie maszyny do szycia tej firmy bardzo ułatwiło mi naukę nawlekania i nawijania nici bo w obu maszynach działa to tak samo, założenie tamborka z materiałem także wielki wysiłkiem nie było :)


No i pierwsze próby haftu za mną. Muszę jeszcze wybadać program w którym mogę sobie zaplanować logo, napisy, alfabet itd... ale to później, z maszyną dostałam ponad 4000 haftów, które na pewno na bardzo długo mi starczą :)



Maszyna jest dużo cichsza niż przypuszczałam, chodzi szybko i sprawnie, teraz tylko nauka zmiany koloru nici i mogę szaleć!

:):):):)

Komentarze

  1. CUDOWNA! moja marzenie...szkoda tylko,że pan który mieszka ze mną od 12 lat i nazywam go moim małżem;)jakoś się nie kwapi do spełniania takich marzeń....hahhhhahhaha...muszę mu pokazać jak to robią inni;0

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się razem z Tobą z Twojej nowej maszyny :-)))) Cudownie jest jak ktoś spełnia nasze marzenia :-)) Ja też mam taką osobę u swojego boku :-)))
    teraz prezentuj dzieła wychodzące z pod tego nowego cuda!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje nowego nabytku! Teraz to pewnie zaszalejesz... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow ale cudo gratuluję, teraz Twoje prace będą jeszcze piękniejsze

    OdpowiedzUsuń
  5. moja pamiątka ślubna twierdzi że mi nie potrzebna taka maszyna!!!!(nie wie bidulek że mam subkonto i zbieram tam kaskę na nią:)))


    Gratuluję zakupu i cieszę się z tobą z nabytku nowego:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudeńko. Ja mogę tylko pomarzyć o takiej. Będę zaglądać częściej, żeby zobaczyć co nią wyczarowałaś...

    OdpowiedzUsuń
  7. Cały sprzęt jakiego sie dopatrzyłam na Twoim blogu jest obiektem moich westchnień od roku no ale cóż jeszcze sobie powzdycham;((

    OdpowiedzUsuń
  8. Gosia a ja na okrągło powtarzam, że można mieć sprzęt nie wiadomo jaki, ale jak nie ma się talentu to za nikogo maszyna nie uszyje :). Mam nadzieję, że okaże się, że mam jakąś smykałkę do szycia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. achhhhh zeby tylko mniej kosztowała.....

    OdpowiedzUsuń
  10. Woooow zazdroszczę!! Jest super!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz