Z samego rana zabrałam się za szycie, aby zapomnieć, że za oknem ściana deszczu i masa ciemnych chmur, nie zapowiada się na to, aby się rozpogodziło więc dzień trzeba było zacząć od czegoś miłego :). Uszyłam sobie etui na czytnik Kindle, stare mi się trochę i zużyło i znudziło więc powstało to co poniżej. Jako wypełniacz użyłam cienkiej pianki, ale przez to wyszedł bardzo wypukły, następnym, razem muszę, albo całość przepikować, albo może użyć polaru.
I podrasowany haft :)
Oraz niestety widzę, że blogger na dobre wprowadził już zmiany i nie da się już korzystać ze starego typu edycji. Szkoda, ten nowy w ogóle mi nie podszedł
I podrasowany haft :)
Oraz niestety widzę, że blogger na dobre wprowadził już zmiany i nie da się już korzystać ze starego typu edycji. Szkoda, ten nowy w ogóle mi nie podszedł





Piękne etui! Haft jest cudowny!
OdpowiedzUsuńzazdroszczę maszyny!!!!! ;),a etui super!!!!
OdpowiedzUsuńEtui piękne i nie będę orginalna ,ale ZAZDROSZCZĘ MASZYNY:))jest boska!!!
OdpowiedzUsuńtak się właśnie zastanawiałam jak powstał ten fajny haft. czytam kolejne posty, czytam ... i doszłam :) no, maszyna pierwsza klasa! :) niech służy i się nie psuje!a etui- super! i kolor i wzorek i w ogóle przyjemne takie :)
OdpowiedzUsuń