Pierwsza piżama

Nie jest to szczyt moich marzeń, ale jak na pierwszy raz chyba jest znośnie. Na pierwszy raz poszedł wykrój raglanowy bo rękawy wydawały mi się sporo łatwiejsze do wszycia niż przy tradycyjnym kroju.  Wymyśliłam sobie szerokie rękawy, ale widzę, że nie był to najlepszy pomysł bo prezentują się tak sobie. W spodniach darowałam sobie gumkę w pasie bo dzianina jest bardzo rozciągliwa i bez problemu utrzymuje się w pasie sama, a także nie uciska samej właścicielki.
Zobaczymy jak się będzie sprawować w użyciu :)






Komentarze

  1. Bardzo ładna :)) Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyszła. Czy wykrój sama sobie przygotowałaś, czy korzystałaś z gotowca? Mnie gdzieś-tam na peryferiach krąży idea uszycia piżamki, ale boje się tych rozciągliwych materiałów...

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny materiał,może ja w końcu też się wezmę za szycie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz