Cieplutkie maleństwo :)

Ręka w górę kto jak ja zamarza od samego spoglądania za okno w mroźny wietrzny dzień!
W tym roku już od października zaczynam ostrą walkę z zimnem i dziergam wszystko co jest ciepłe, miłe i jest tego dużo do owinięcia się :)
Szybciutko zrobiłam chustę, która będzie mnie dobrze ogrzewać :). Dwa motki cudownej włóczki Monte ( muszę kupić więcej więcej więcej!) zapewnią mi błogie ciepełko w wietrzne dni :).






I wersja do noszenia dla lubiących szczelnie owinąć szyję i nos :)


 Druty Addi 7 mm :)

Komentarze

  1. Świetna chusta :-)
    Jakoś gdyby nie Ty nie zwróciłabym uwagę na tą włóczkę... A teraz zakochałam się :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) a włóczkę polecam gorąco, sama kupiłam ją tylko dlatego, że miałam próbkę :)

      Usuń
  2. Sama bym się otuliła tylko, że ja takiego cuda stworzyć nie potrafię :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja też nie cierpię zimna, dla mnie mogło by być cały czas lato i wiosna.
    Chusta jest prześliczna, sama dzisiaj założyłam chustę na zakupy, cieplutko było... :) Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
  4. o ja jestem zmarzlakiem strasznym i jak patrzę na Twoją chustę to zapragnęłam też czegoś do otulania :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napatrzyłam się u Ciebie na tą puchatość i... do mnie włóczka już leci... kupiłam 4 motki, tylko ciemniejszego szarego... zobaczymy na co mi jej wystarczy, bo nie mam kompletnie rozeznania w ilościach :D

      Usuń
    2. Nie zawiedziesz się bo jest fantastyczna! sama uszczupliłam dziś konto na rzecz tej włóczki w innych kolorach :)

      Usuń
  5. Oj przydałaby się poranne stanie na przystanku :) ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. Marudzę mężowi o zimnie od września, mimo że w tym roku był całkiem przyjemny. Tak na wszelki wypadek ;) Chusta wygląda na idealną na zimne dni. Potrafię sobie wyobrazić jaka jest przyjemna.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz