Według pani pogodynki wczoraj był ostatni ciepły dzień i nie ma co narzekać bo jak na tę porę roku temperatura 20 stopni to nie lada uciecha do wykorzystania dnia na spacery, wyjazdy i inne atrakcje na świeżym powietrzu.
My wybraliśmy się do lasu :), było pięknie, tylko tłok bo chyba pół miasta postanowiło wykorzystać ostatnie ładne dni
A tu ujęcie sprzed tygodnia, tak las wyglądał wtedy
A tak wczoraj
Za tydzień będzie się można tarzać w liściach ;)
I mój piesio :)
My wybraliśmy się do lasu :), było pięknie, tylko tłok bo chyba pół miasta postanowiło wykorzystać ostatnie ładne dni
A tu ujęcie sprzed tygodnia, tak las wyglądał wtedy
A tak wczoraj
Za tydzień będzie się można tarzać w liściach ;)
I mój piesio :)








Piękna niedziela - u mnie też taka była :-) A dzisiaj już smutno, mglisto...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.