Wczoraj dotarła do mnie tak długo wyczekiwana przesyłka z zestawem startowym Złotego Kroju. Wszystko obejrzałam dwa razy zanim na spokojnie przeczytałam co i jak ( założę się, że nigdy nie widziałyście nikogo kto się dziko cieszył na widok krzywików ;)).
Poczytałam, pooglądałam filmy instruktażowe i pomyślałam sobie, że to nie może być tak proste.... więc postanowiłam spróbować, rozłożyłam się wygodnie na kuchennym stole i przystąpiłam do pracy.
Mierzyłam, zaznaczałam kropki, łączyłam kropki i z zadowoleniem patrzyłam jak powstaje wykrój bluzki, tak po prostu! Pozaznaczałam wszystkie ważne opisy i wzięłam się za wycinanie, a następnie wykroiłam odpowiednio materiał i mam bluzkę :)
Zdjęcie z komórki na razie bo ładowarkę do aparatu słowo daję diabeł ogonem nakrył....
Jestem zachwycona! nie tylko bluzką, ale faktem, iż zdecydowałam się zapoznać ze Złotym Wykrojem :)
Poczytałam, pooglądałam filmy instruktażowe i pomyślałam sobie, że to nie może być tak proste.... więc postanowiłam spróbować, rozłożyłam się wygodnie na kuchennym stole i przystąpiłam do pracy.
Mierzyłam, zaznaczałam kropki, łączyłam kropki i z zadowoleniem patrzyłam jak powstaje wykrój bluzki, tak po prostu! Pozaznaczałam wszystkie ważne opisy i wzięłam się za wycinanie, a następnie wykroiłam odpowiednio materiał i mam bluzkę :)
Zdjęcie z komórki na razie bo ładowarkę do aparatu słowo daję diabeł ogonem nakrył....
Jestem zachwycona! nie tylko bluzką, ale faktem, iż zdecydowałam się zapoznać ze Złotym Wykrojem :)


wstyd przyznać, że mi wiecznie szkoda pieniążków na złoty krój :( Bluzka cudowna, bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńBuziaczki
Super! Nawet na komórkowej fotce bluzka dobrze wypadła. Czyli na początek 1:0 dla ZK. Ciekawi mnie ile zajęło Ci przygotowanie tego pierwszego wykroju?
OdpowiedzUsuńNo i oczywiście czekam na dalsze relacje.
Kamilia łącznie z uszyciem 40 minut, piszę całkiem poważnie. Dzis uszyłam drugą z innego wykroju też czas taki sam, ale teraz szukam tej zakichanej łądowarki do apartu :(zdjęcia będą jak znajdę
UsuńŻartujesz...
UsuńJa dłużej myślę nad przełożeniem wykroju z papieru na materiał a Ty całe krojenie i szycie w tym zmieściłaś???
Chyba skończę z szyciem bo jestem jak śimak...
Kamillia widziałam Twoje prace gdzie mi tam do Ciebie, a że szybko? no cóż szycie z owerlokiem ma swoje ogromne plusy bo maszyna zszywa jak szatan i oszczędzam czas na obszywaniu brzegów na maszynie.
UsuńA Ty masz wykroje z Burdy, a dla mnie Burda to ogrom pochłoniętego czasu, ale za to modele tam są pierwsza klasa :)i w ogóle przestań gadać głupoty :D
Niezły czas 40 minut?. Moze Mikołaj by mi przyniósł? Ale juz mam tyle pragnień:(
OdpowiedzUsuń