Wczoraj po całym tygodniu zabiegania zasiadłam z córką do maszyny i powstały takie zwykłe piórniczki :) i coś czuję, że jeszcze rok dwa a będę musiała rezerwację na maszynę robić :)
Fajnie że córa załapała bakcyla :D moja Gabi ( 2,2 lata) też lubi mi siedzieć na kolanach jak szyję :) o dziwo mam wtedy spokój bo jest tak przejęta że nawet się nie poruszy ^^
Fajne. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFajnie że córa załapała bakcyla :D moja Gabi ( 2,2 lata) też lubi mi siedzieć na kolanach jak szyję :) o dziwo mam wtedy spokój bo jest tak przejęta że nawet się nie poruszy ^^
OdpowiedzUsuń