Kurs szycia jest na tyle absorbujący czasowo, że po powrocie nawet nie mam już jak szyć i pokazywać uszytych rzeczy, tyle tylko, że ćwiczę te najważniejsze na skrawkach materiału i padam spać:)
Na dzień dzisiejszy jestem w stanie bez problemów uszyć i spodnie i spódnicę - kilka rodzajów :)
Kilka ujęć z moich postępów
Zrobiłam setki zaszewek :)
Nauczyłam się ściegu krytego :) ( tu zakładka w spódnicy)
Brzeg spódnicy
No i największa radocha bo umiem zamek do spodni wszyć :)
Ogólnie nauczyłam się wielu wielu przydatnych rzeczy i niesamowicie się cieszę, że na ten kurs poszłam, a teraz przede mną weekend - szaleństwo szycia :)
Na dzień dzisiejszy jestem w stanie bez problemów uszyć i spodnie i spódnicę - kilka rodzajów :)
Kilka ujęć z moich postępów
Zrobiłam setki zaszewek :)
Nauczyłam się ściegu krytego :) ( tu zakładka w spódnicy)
Brzeg spódnicy
No i największa radocha bo umiem zamek do spodni wszyć :)
Ogólnie nauczyłam się wielu wielu przydatnych rzeczy i niesamowicie się cieszę, że na ten kurs poszłam, a teraz przede mną weekend - szaleństwo szycia :)




ale ci zazdroszczę tego kursu ;> oj ty oj ty :D
OdpowiedzUsuńteraz to aż się nie mogę doczekać Twoich prac pokursowych :D