Szalik i miejsce na włóczki

Na wszystkich blogach świątecznie, a u mnie robótkowo :). Dziergam szalik dla męża bardzo włóczkożernym wzorem ( BARDZO) i muszę dokupić włóczki, ale ze wzoru nie zrezygnuję bo bardzo mi się podoba choć jest banalnie prosty :)




Oraz uszyłam sobie hm... pojemniki? na włóczki ponieważ otwierając szufladę wszystkie mi wypadają, a chcąc ją zamknąć z powrotem muszę wszystko upychać ( małe te szuflady teraz robią).
Pojemniki uszyte z dziwnego tworzywa, jest ono sztywne, w środku podszyte płótnem a na zewnątrz ozdobnym śliskim materiałem.




I sam materiał


Wy się lenicie, a ja dla odmiany pracuję :)



Komentarze

  1. Pojemniki bardzo łądne i pomysłowe w sam raz na włóczki. Ja się nie lenie,byłam już dzisiaj na spacerze z psem,a po południu jade sprawdzić co słychać na budowie ;) Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie wyglądają i są bardzo praktyczne. Ciekawy ten kwiecisty materiał:-) A szalik zapowiada się miodzio. Ten kolor to morski? jest boski. Dzisiaj stojąc na mszy z tyłu nawy myślałam o kolorze czapki i komina dla siebie, bo mam szary komplet i juz w nim nudno- kolorów mi potrzeba. I tak wymyśliłam sobie turkus albo czerwień i sama nie wiem. Najpierw musiałabym się przeprosić do książki o drutach. Motywuj mnie dalej, motywuj!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te worki na włóczkę są naprawdę świetne!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz