Szalikowo

Wczoraj pokazywany szalik został ukończony i dzięki niebiosom nie muszę domawiać włóczki :). Tą długością spokojnie można owinąć szyję i jeszcze  nawet szalika zostaje :)





Użyłam włóczki Alaska Drops nr 52, druty nr 4,5 mm, wyszło 150 g.

Wczoraj zaczęłam także szalik dla córki, kolory takie jak widać na zdjęciach ma na czapce więc chcąc dopasować jej szalik poszłam po najmniejszej linii oporu i użyłam takich samych. Wzór także już u mnie widziany, pochodzi z bloga TŁUMACZENIA TRUSCAVECZKI i pokazywałam go na starym blogu na szaliku podarunkowym


Wzór jest fantastyczny bo obustronny warkocz prezentuje się świetnie więc bardzo polecam!

A to moja wersja dla córki



Zamierzam do końca tygodnia go skończyći pokazać

Komentarze

  1. Świetny szalik :-)
    Ten kolory dla córci też wygląda pięknie :-) Czekam na końcowe zdjęcia :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niebieski szalik bardzo mi się podoba :-)
    Szalik dla córki również zapowiada się uroczy!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz