Zaczęłam robić ażurowy kocyk, termin ukończenia nieznany :)
Pierwszy raz od dawna mam dwie robótki jednocześnie i robię także otulacz z bardzo ciekawego koloru włóczki
Oraz, chciałabym sobie uszyć "coś" (na razie nie powiem co ;)) z tego kawałka materiału
Zobaczymy co mi sie uda skończyć do piątku, plany mam ambitne, ale niestety zapalenie oskrzeli, które mi się przyplątało chce mi je mocno popsuć :)
Pierwszy raz od dawna mam dwie robótki jednocześnie i robię także otulacz z bardzo ciekawego koloru włóczki
Oraz, chciałabym sobie uszyć "coś" (na razie nie powiem co ;)) z tego kawałka materiału
Zobaczymy co mi sie uda skończyć do piątku, plany mam ambitne, ale niestety zapalenie oskrzeli, które mi się przyplątało chce mi je mocno popsuć :)



Ażurowy kocyk będzie miał śliczny kolor :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za realizację planów! Pozdrawiam!
Rewelacyjnie zapowiada się kocyk :-)
OdpowiedzUsuńOtulacz faktycznie ma fajny kolor :-)
Pozdrawiam serdecznie.
a ja kończę czapkę:D ten kocyk wzbudza moją ciekawość, ładnie zaczęłaś:))
OdpowiedzUsuńObstawiam spódnicę ;)
OdpowiedzUsuńŻyczę zdrowia i ukończenia planów.
OdpowiedzUsuńSzybkiego powrotu do zdrowia :)
OdpowiedzUsuń