Jestem nawet zadowolona z efektów :). Udało mi się zrobić w sumie 17 elementów do narzuty i jako tako poskładać bluzkę. To co na zdjęciu po prawej przeczy temu co czytacie, ale myślę, że do wtorku ją skończę ;) ( jutro dzień zarobkowy więc nie poszyję ;))
A jak Wam minął weekend?
ta narzuta będzie superancka, podobają mi się takie!:)))
OdpowiedzUsuńWidzę, że zamiast odpoczywać pilnie pracowałaś. Narzuta będzie super.
OdpowiedzUsuńPracowity weekend miałaś , mnie grypa dopadła...
OdpowiedzUsuń