Od długiego długiego czasu starałam się nauczyć robienia swetra od góry i jakoś wciąż mi nie po drodze było z tą metodą, próbowałam parę razy, niby wychodziło, ale potem znów nie i rzucałam w kąt. Aż do wczoraj kiedy uparłam się jak osioł raz na zawsze się tego nauczyć. Przeszukałam Google wzdłuż i wszerz, aż w końcu trafiłam na jasne i proste wytłumaczenie tej czarnej dla mnie magii :). Tu podziękowania dla Anpar właścicielki bloga Kogel-Mogel bo dzięki niej moja robótka dziś wygląda tak
Robię z włóczki jak na zdjęciu
Oprócz tego robię wciąż otulacz, ażurowy kocyk i wczoraj wykroiłam sobie bluzkę ze Złotego Kroju, wszak trzeba powoli się przygotowywać do ciepłych dni :)
Robię z włóczki jak na zdjęciu
Oprócz tego robię wciąż otulacz, ażurowy kocyk i wczoraj wykroiłam sobie bluzkę ze Złotego Kroju, wszak trzeba powoli się przygotowywać do ciepłych dni :)
Miłego weekendu życzę :)




Jestem pełna podziwu dla osób, które potrafią zrozumieć o co chodzi z tymi oczkami, ściegami, kiedy w prawo, kiedy w lewo. Dla mnie to czarna magia. Ciekawa jestem efektu końcowego.
OdpowiedzUsuńPodpisuję się pod słowami Manity ,dla mnie na drutach tylko prawe lewe reszta to kosmos nie do ogarnięcia:))
Usuńpozdrawiam
Dokładnie mam to samo, nic z tych wzorów nie kumam ;)) na szydełku łańcuszek tylko ...
Usuńech i ja niestety do Was dołączam, a jeszcze robić sweter od góry :O ło Matko boska pierwsze słyszę i oczy szeroko otwieram :D
Usuńja też już chce coś lżejszego nosić - i kompletuję tkaniny na stroje letnie :)
Pozdrawiam :*
Super :-)
OdpowiedzUsuńŚwietni Ci wychodzi ten sweterek :-) I cudny kolor...
Pozdrawiam serdecznie.
Jeszcze raz ja -dawno u Ciebie nie byłam więc dopiero dziś mnie oświeciło,że posiadasz maszynę do szycia która mi się marzy i mam pytanko jak się sprawuje,czy jesteś z niej zadowolona.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Tak! jestem wciąż nią zachwycona! gdybym miała jeszcze taz wybierać maszynę to byłaby dokładnie ta sama :). Maszyna jak do tej pory jest bezawaryjna i sprawuje się doskonale, mam nadzieję, że posłuży mi jak najdłużej
UsuńCzekam z niecierpliwościąna efekt końcowy, kolor bardzo ładny :)
OdpowiedzUsuńJako że zaglądam, lubię, czytam i czasem nawet komentuję ;) postanowiłam wyróżnić Twojego bloga. Jeśli nie jesteś przeciwnikiem tego typu zabaw - zapraszam do mnie po wyróżnienie! Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńMistrzyni się z Ciebie robi :) Jestem ciekawa jak będzie wyglądał ażurowy kocyk :)
OdpowiedzUsuńUświadomiłam sobie jak ja dawno żadnego swetra nie poczyniłam, a kiedyś zdarzało mi się owszem od czasu do czasu... zaczynałam zimą i kończyłam na następną w między czasie prując go milion razy....
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w tym wyzwaniu :)