Przywołuję wiosnę tymi listkami, na razie kiepsko mi idzie po za oknem napadało z 20 cm śniegu, ale mocno się staram :)
Oraz za całe 6,50 wygrałam aukcję z książkami o robótkach na drutach i szydełku, oprócz kilku modeli swetrów z lat 80-tych jest i mnóstwo wskazówek jak co robić :)
Aaaaaaaa! Zazdroszczę literatury, a za ażur się chyba zaraz wezmę jakiś, bo kusisz niemożebnie :)
OdpowiedzUsuńJest czego zazdrościć :)
UsuńA ażury też mi chodzą po głowie, może udałoby się nimi skusić wiosnę ;)
Świetne książki :-)
OdpowiedzUsuńA szal będzie cudny = już to widzę :-)
Pozdrawiam serdecznie.
Swego czasu wygrałam podobną aukcję z podobnymi książeczkami, cieszyłam się niemiłosiernie. Jeżeli chodzi o szal , to bardzo mi się podoba , bo przeżywam obecnie fascynację liśćmi i dziergam ile popadnie , że nie mam kiedy wstawić zdjęć na bloga. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńSzal zapowiada się pięknie,a wygranie takiej aukcji na pewno bardzo cieszy :)
OdpowiedzUsuń