Burdowe wyzwanie pokonane!

Żeby nie być gołosłowną i nie poprzestać na obietnicach w poprzednim poście postanowiłam wziąć się do roboty :). Przejrzałam stosik Burd i wybór padł na dziecięcą kieckę z burdy nr 9/2012 model nr 152.


 Ponieważ rozmiarówka sukienki była do 122, a ja potrzebowałam 134 to podniosłam sobie poprzeczkę :).
Znalazłam format C na którym był wykrój, uspokoiłam oczy po małym oczopląsie i znalazłam odpowiednie wykroje :)



Odrysowałam ( muszę kupić cieńszy papier), wycięłam, odbiłam na materiał i zaczęłam szyć :)


A co powstało? dziś mały przedsmak bo oświetlenie kiepskie więc jutro jak cudem słoneczko wyjrzy to pokażę więcej :)




I jak zwykle dodam, że nie było się czego bać :D

Komentarze

  1. Pięknie wygląda ta sukieneczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. no kobieta torpeda :D ja zdążyła wyciągnąć gazety tylko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo wiesz, robiłam wiosenne porządki w maszynach, pościągałam nitki, odkurzyłam wnętrza, naoliwiłam, pozmieniałam igły, ponawlekałam nitki ( overlock!) i tak sobie myślę, że tak ładnie wyglądają i w ogóle :P a dalej to poszłooooo

      Usuń
    2. nooo ja moje maszyny chyba też naoliwę tak na wszelki wypadek :D

      ja mam w domu chore marudne dziecko :( mnie samej chwilami ten nastrój się juz udziela... a młoda choruje prawie, że miesiąc buuuu ;(

      Usuń
  3. I to wszystko dzisiaj?! No to masz niezły motorek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja poproszę o zdjęcie na modelce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna sukieneczka wyszła :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz