Co z takiego materiału?

Robiłam dziś porządki w szafach z materiałami i trafiłam na to cudo. Nie pamiętam po co właściwie tyle  tego kupiłam, ale chyba cierpiałam wtedy na ogromny ból głowy bo tylko to tłumaczy jego ilość - ponad 6 metrów!
Nie mam pomysłu co z tym zrobić, myślałam o pokrowcach na duże poduchy kanapowe, ale wzór jest wypukły i nieprzyjemnie uwiera.
Może ktoś z Was ma pomysł co z tym fantem zrobić?




Komentarze

  1. Piękny. Może zasłony, choć nie wiem czy nie jest zbyt ciemny. Torba taka duża też super.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie szyję toreb ani torebek i raczej nie zacznę :). Na zasłony za ciężki tzn jest bardzo przytłaczający

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym zrobiła z tego pokrowce na oparcia krzeseł:) Albo poduszki na balkon albo taras!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie pokrowce nie, bo materiał po prostu wbija się w ciało niestety

      Usuń
  5. Uszyj zylion kosmetyczek i sprzedaj na którymś portalu :) Piękny materiał, szkoda żeby leżał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O właśnie - można uszyć kosmetyczki w kompletach: mniejsza na kolorowe kosmetyki i większa na pielęgnacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A może składane w portfelik-etui proste torby zakupowe? Ja taką zawsze noszę w torebce i na niespodziewane zakupy jest jak znalazł. Materiał jest oryginalny i taka torba- nie torba zakupowa była by fajna.
    Pomysł nr 2 to torba letnia w połączeniu np z takimi rączkami z bambusa.
    http://robotkowyswiatmychy.blogspot.com/2013/05/majowo.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też myślę, że torba, materiał piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może narzuta na łoże do luksusowej sypialni ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Crazy patchwork i z tego torebki!

    OdpowiedzUsuń
  11. I co zdecydowałaś z niej uszyć?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz