Nie wiem czemu, ale nie pojawiają się wszystkoe komentarze, na poczcie wiszą mi jeszcze 2 od Szpuleczki, a tu ich nie ma. Nie myślcie sobie, że ja komentarze usuwam :)
Szycie z Córą to musi być genialna sprawa! Zazdroszczę pracowni :)
Jeśli chodzi o komentarze - sprawdź, czy blogger nie wrzucił ich do spamu, u mnie kilka razy tak się właśnie zdarzyło. Na szczęście można je przywrócić, opublikować, czy jakoś tak to się nazywa :)
Ale Wam fajnie :D
OdpowiedzUsuńO, wymiana biurka? Pewnie wygodniej niż przy tamtym stole :) widać zapał w dziewczyny oczach, czekam na efekty!
OdpowiedzUsuńKornela zmieniłam córce biurko na której stała hafciarka, tamten stół od maszyny starej był dla niej za wysoki :) teraz jej się wygodniej szyje
Usuńu lala jaka pracownia. w takiej wszystko się robi ino mig :)
OdpowiedzUsuńTa maszyna z Janome jest moim marzeniem. Chociaż moja maszyna się przeprosiła i szyje dobrze. To na pewno kiedyś się na nią skusze.Pracownia świetna.
OdpowiedzUsuńNie wiem czemu, ale nie pojawiają się wszystkoe komentarze, na poczcie wiszą mi jeszcze 2 od Szpuleczki, a tu ich nie ma. Nie myślcie sobie, że ja komentarze usuwam :)
OdpowiedzUsuńSzycie z Córą to musi być genialna sprawa! Zazdroszczę pracowni :)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o komentarze - sprawdź, czy blogger nie wrzucił ich do spamu, u mnie kilka razy tak się właśnie zdarzyło. Na szczęście można je przywrócić, opublikować, czy jakoś tak to się nazywa :)
Pozdrawiam :)