KCW dzień pierwszy czerwone strażackie spodenki :)

Uwaga! zdjęcia nie są retuszowane, to naprawdę taki żywy czerwony :)

Z wielką radością podejmuję zabawę w KCW, uwielbiam szyć dla córki, jest to dla mnie ogromna frajda, a tym bardziej, że dzisiejsza moja praca nie uświadczyła ani grama wykroju :), czuję się na tyle pewnie w cięciu materiału, że poszłam na żywioł i wszystko wycięłam na podstawie wymiarów córki :).

Spodenki mają dużo wstawek z lamówki, uwielbiam lamówki do tego stopnia, że nawet zrobiłam z nich pasek :) zszyłam dwie ze sobą i po dokupieniu kółeczek będzie z nich zakładany paseczek.





Lamówki w środku także nie mogło braknąć :)



Komentarze

  1. Super te spodenki, a pomysł z lamówką przy pasku rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wygląda ten pasek i lamówki w kwiatki. Podziwiam, za szycie bez wykroju, dla mnie to wciąż zbyt skomplikowane.
    PS. Człowiek się zorientował, że zrymował? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze gatki, z lamówką wyglądają wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ekstra są. I to takie imponujące, że bez wykroju.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz