KCW dzień trzeci - patchworkowa spódnica

Dziś tak trochę oszukuję bo tę spódnicę to akurat uszyłam ponad rok temu jak się szyć uczyłam, ale pokazywałam ją tylko w stanie rozłożonym bo na córkę była sporo za duża, a ponieważ szyć dziś nie miałam czasu, a córka akurat ją z szafy wygrzebała to będę ją pokazywać ;)





Tak w ogóle to chyba mój pierwszy patchwork był :)

Znalazłam stare zdjęcie, widnieje przy nim data 04.04 2012 :)


Komentarze

  1. Bardzo fajna spódnica, kolorowa i wdzięcznie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna i oryginalna spódnica! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna:) Ładne dobrałaś do niej materiały:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak kolorowo-super! Ja tam się nawet jeszcze na patchwork nie odważyłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz