Spódniczka z karczkiem czyli KCW dzień drugi

Szycie na szybko bo dzień jakoś mi dziś uciekł :). Spódniczka z karczkiem



Z tyłu zamek



Oraz ogłoszenia parafialne :)

W końcu założyłam stronę bloga na FB i będzie mi niezmiernie miło gdy do niej dołączycie ---> KLIK

Oraz sprawa najważniejsza! odzyskałam dziecko, które wróciło z obozu, niestety cieszyłam się nią jakieś pół godziny bo padła kilka godzin temu, chyba żyło się tam intensywnie ;)
Nawet włosów i uszu po zielonej nocy nie miała sił domyć :P

Komentarze

  1. hahahaha no kolonie ja wspominam bardzo miło :D

    a powiedz mi jeszcze gdzie dorwałaś taką ładną tkaninę na tą kieckę?? hmm?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula nie mam pojęcia :/. Leżał u mnie ten materiał od 2 lat chyba, miał być na bluzkę, ale został spódniczką :)

      Usuń

Prześlij komentarz