Czapka pasiasta

Zatęskniłam za drutami więc dziś machnęłam SOBIE czapkę pasiastą na chłodniejsze dni w ogródku :).
Włóczka Lima Drops, druty nr 5



A teraz wracam jeszcze do letniego szycia :)


Komentarze

  1. Słodka :) Ja też już mam czapkę i komin ;) Bo zima idzie

    OdpowiedzUsuń
  2. Super czapka :) zazdroszczę tych umiejętności- ja nie nadaję się specjalnie ani do drutów ani do szydełka- zrobiłam w życiu tylko dwie czapki i chyba nie szybko zrobię kolejną

    OdpowiedzUsuń
  3. Czapa świetna, ja ostatnio machnęłam dwa kominy:D

    OdpowiedzUsuń
  4. A czapki po prostu mi nie idą, mimo kilku przymiarek:/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz