Wrzesień zbliża się niestety wielkimi krokami i czas powoli myśleć o wyprawce dla mojej (JUŻ) trzecioklasistki. Uszyłam jej worki na buty sztuk dwie bo taka ilość co roku jest potrzebna. Oczywiście zamiast pomyśleć przed szyciem i uszyć z materiału nadającego się na worki na buty to po fakcie pomyślałam jak moja córka chowa do tego osmarowane błotem tenisówki..... ale nie ma tgo złego będzie je mieć na strój do gimnastyki ;)
jako sznureczek wykorzystałam zszytą na pół lamówkę i zrobiłam dziurki lidlowskim sprzętem :)
Oraz w końcu dojrzałam do tego, aby pamiętać opisywać swoje prace :) ( muszę zamówić metki lepszej jakości)
jako sznureczek wykorzystałam zszytą na pół lamówkę i zrobiłam dziurki lidlowskim sprzętem :)
Oraz w końcu dojrzałam do tego, aby pamiętać opisywać swoje prace :) ( muszę zamówić metki lepszej jakości)






Są śliczne. Mnie też to czeka, tylko razy 2- dla mojej dwójki 3-klasistów.
OdpowiedzUsuńFaktycznie - kolor mało praktyczny, zwłaszcza w przypadku worków na buty :)
OdpowiedzUsuńAle za to jakie są śliczne!
śliczne! przyznam Ci się , że ja też uszyłam jasne woreczki...ale po prostu totalnie nie lubię burasów dla dzieci :) piękne, Twoje są piękne!! znaczy Twojej trzecioklasistki :D
OdpowiedzUsuńPrzepiękne! aż mi żal, że już do szkoły nie chodzę :)
OdpowiedzUsuńCudowne hafciki na woreczkach. Tez musze uszyc dla dwojki ale poniewaz to chlopcy wiec musza byc ciemne
OdpowiedzUsuńPiekne hafty;) uwielbiam takie worki;)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie Ci wyszły te woreczki. A jak się juz bardzo zbrudzą, będziesz miała pretekst, żeby nowe uszyć ;-)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne woreczki! Ślicznie wykonane i przepieknie ozdobione:)
OdpowiedzUsuńMistrzowskie wykonanie aż chciałoby się iść do szkoły ;)
OdpowiedzUsuńSuper woreczki !
OdpowiedzUsuń