Czapka z warkoczami

Wreszcie zrobiłam coś pożytecznego! Zaczęłam od przetrzepania wszystkich moich torebek i znalezienia w jednej z nich tej czerwonej włóczki o nazwie anonimowej. Po zrobieniu próbki uznałam, iz nadaje się ona doskonale na czapkę i nie czekając już ani chwili machnęłam wczoraj taką :).


Czapka ma podwójny ściągacz więc jest wyjątkowo cieplutka




Jak widzicie mam nowy znak wodny, który zawdzięczam  TEJ OTO ZDOLNEJ DZIEWCZYNIE, pomaga ( piszę pomaga, ale tak naprawdę robi wszystko sama)  mi ona także w zmianach bloga, które zapewne już zauważyliście :)


Niech żyje TRUSCAVECZKA z bloga Zespół Niespokojnych Rąk :)


Komentarze

  1. Iiiiiiiiiiiiiiiile komplementów dla mnie :* Dzięki, Kochana, miło mi bardzo :)

    A czapka śliczna :) I jaki kolor, och!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam warkocze. Mam kilka podobnych czapek, ale żadnej w takim ślicznym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna czapka :-) Kolor cudny, a warkocze uwielbiam ;-)
    Bardzo podobają mi się zmiany na Twoim blogu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię wszelkie warkocze!! czapka w fajnym kolorze i przede wszystkim musi być ciepła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, piękna z warkoczami i jeszcze w cudnym kolorze! Bomba!

    OdpowiedzUsuń
  6. piekny kolor i z warkoczami, tempo masz niezle

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna czapka! Tylko, że robisz chyba oczka prawe przekręcone :D
    http://maranciaki.pl/oczka.htm
    punkt 5 chyba Ty robisz a nie 1 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robię na drutach od lat wiem jakie zrobiłam oczka :)

      Usuń
  8. Czapa super! ja moje szafki przetrząsnełam jakieś dwa lata temu i od tego czasu nic nie kupiłam! a takie czapy by się przydały

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjna czapka, już wiem że pasowała by mi do zimowej kurtki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz