Wczoraj na Papvero zobaczyłam TĘ ŚLICZNĄ SPÓDNICĘ i chciałam ją od razu szyć, ale była już 23 więc postanowiłam poczekać do rana :). Uszyłam ją wg wymiarów mojej koleżanki, na której uczyłam się konstrukcji ubrań i doskonale wiem, że będzie idealnie pasować. Spódnica ciut przerobiona, a w szczególności inny kształt wstawek dałam bo chciałam bardziej opływowe kształty, a oryginalne wydały mi się "kanciaste". Szyło się ją bardzo fajnie i bez większego prucia :), zabrakło mi haftki dlatego na razie zapięcie na suwak i szpilkę.
Rozpaczliwie chciałam złapać jeszcze trochę dnia do zdjęć, ale ponieważ u mnie od rana pochmurno i cały czas pada to nie ma wielkiej różnicy w jakości zdjęć.
widzę, że jednej szpilki nie wyciągnęłam......
Rozpaczliwie chciałam złapać jeszcze trochę dnia do zdjęć, ale ponieważ u mnie od rana pochmurno i cały czas pada to nie ma wielkiej różnicy w jakości zdjęć.
widzę, że jednej szpilki nie wyciągnęłam......




Bardzo fajna i jak szybko :) Fajne są te zaokrąglone kąty :)
OdpowiedzUsuńpełna uroku :) ta niebieska tkanina bardzo fajna.
OdpowiedzUsuńBardzo ładna spódniczka :) ładnie odszyta. I że w ciągu jednego dnia ją uszyłaś! Super :)
OdpowiedzUsuńprzesliczna ta spodnisia, szyta reka fachowca to widac :)
OdpowiedzUsuńDokładnie uszyta, wszystko takie równiutkie :) a zaokrąglone wstawki wyglądają lepiej niż w oryginalne.
OdpowiedzUsuńŚliczna i jak dokładnie uszyta. Super! Bardzo ładnie wyglądają te wstawki z jasnego materiału.
OdpowiedzUsuńLubię takie kroje- szybkie i proste a jednak spódniczka wyszła bardzo fajna!!
OdpowiedzUsuńmiłego dnia, pozdrawiam:)
Bardzo ładna. Mi też oryginał wydawał się za kanciasty. W ogóle ta krateczka jest urocza:)
OdpowiedzUsuńSuper wyszła! Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńSuper dobrana kolorystyka. Z jakich materiałów szyłaś?
OdpowiedzUsuń