Tak jak zapowiadałam od kilku dni wzięłam się za spódniczki wg tego tutorialu, które szyłam dla córki, szyło sie łatwo szybko i przyjemnie i jestem pewna, że jeszcze nieraz będę je szyć :)
Moja wersja ( lepszego światła do zdjęć naprawdę nie złapałam)
na tło załapało się moje Mniejsze Futro więc pokazuję w całości :)
No i przy okazji pokazuję swoje Większe Futro, które wczoraj skończyło 3 lata :)
Moja wersja ( lepszego światła do zdjęć naprawdę nie złapałam)
na tło załapało się moje Mniejsze Futro więc pokazuję w całości :)
No i przy okazji pokazuję swoje Większe Futro, które wczoraj skończyło 3 lata :)






Bardzo fajne spódniczki :) Ja niestety nie mam dla kogo takich szyć więc się nie zabieram a i sama nie lubię ;)
OdpowiedzUsuńFuterka też bardzo sympatyczne ;)
PS.
Proszę o otagowanie/dodanie etykiety dla postów, w których pokazujesz coś uszytego z tkanin z zapasów (przykładowa etykieta – uwalniam tkaniny)
Jest nas bardzo dużo i inaczej ciężko jest mi to ogarnąć.
Pozdrawiam ;)
Pamiętam o tym, ale to akurat nowe nabytki :)
UsuńUściskaj ode mnie dużego futrzaka- jesteśmy właśnie na etapie poszukiwań owczarka:)
OdpowiedzUsuńFajne spódniczki, ale osobiście wolę ołówkowe:) chyba, że dla małej podpatrzę?? zobaczymy:)
Pozdrawiam cieplutko
Uściskam! kocham owczarki niemieckie miłością ogromną i tylko takiej rasy zawsze pragnęłam :)
Usuńfajne te spódniczki :) sama bym takie chciała. Ale masz fajne zwierzaki. Zwłaszcza piska :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie Ci wyszły te spódniczki :) Bardzo mi się podobają :) A Futerka bardzo fajne, sama posiadam takie mniejsze ;)
OdpowiedzUsuńNie wiem co słodsze, spódniczki czy futra:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny pomysł z kolorowymi wstawkami, sśliczne spódniczki! ale że jestem psiaro- kociara to ostatnie zdjęcia mnie urzekły :X :* moje futro 10 grudnia kończy 7 lat :D
OdpowiedzUsuń