Nowy rok nowe plany - Styczeń

Witam w Nowym Roku! ponieważ nie zdążyłam zrobić podsumowania roku 2013 to jak gdyby nigdy nic przejdę do planów na rok obecny. Styczeń zapowiada się u mnie dość pracowicie tylko czy czasu na to wszystko starczy? oby!

Nowy rok powitał mnie cudnym prezentem od Mikołaja jakim był zestaw drutów Karbonz :)



Dostawa nowych włóczek od Pani Mikołaj


I tak na  drutach mam obecnie sweterek Tiny tea leaves i mam nadzieję się z nim szybko uporać


Oprócz tego zamarzył mi się mięciutki otulacz z cekinami z włóczki Angora Gold Pullu



No i od 27 stycznia zaczyna się nowy Kid's Clothes Week w którym także chciałabym wziąć udział zwłaszcza, że zima przyjść nie chce więc rzuciłabym sie na szycie wiosennych wdzianek :).

Mam nadzieję, że i moje plany na ten rok i Wasze się spełnią :)

Komentarze

  1. Musiałaś być bardzo grzeczna, że Mikołaj obdarował Cię tak cudownymi prezentami :-))) Wspaniałości!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super prezenty!:)) Życzę samych ciekawych pomysłów i nieplątającej włóczki w nowym roku!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super prezenty, a plany zapowiadają się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne prezenty ;) Mam nadzieję, że Nowy Rok będzie obfity w inspiracje i stworzysz mnóstwo cudnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow!!! Ozłociłabym takiego mikołaja!!! :):):) Mam tylko jedne skarpetkowe i je uwielbiam!!! Istny raj tam masz :):):) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna ta cekinowa włóczka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęściara! Cały zestaw drutów! Normalnie Mikołaj Cię dopieścił w tym roku dziewiarsko :)
    Ja niestety dalej jestem na etapie kompletowania sobie pełnego zestawu, bo co muszę coś zrobić - to jakimś cudem akurat na takim rozmiarze, że go nie mam i muszę kupować :( A ostatni drutowy zakup - chwalebne 3,5 mm proste druty - syn wytargał, bawił się i jeden przesiał O.o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kornelia niedawno mówiłam Kasi, że posiadanie wielu drutów nie jest fajne bo wiesz ile mozna robótek zacząć jak się ma 4 pary samych numerów 3,5 mm ? :) mam juz 3 rozgrzebane robótki :)

      Usuń
    2. No właśnie kłopot w tym, że drutów mam dosłownie 3 pary - bo póki mieszkałam z mamą korzystałyśmy z jednego zbioru, a jak poszłam na swoje, to niestety druty zostały u mamy. I teraz, kiedy np. muszę zrobić coś na drutach 4,5mm to lipa - muszę iść do pasmanterii i kupić, bo nie mam, albo pożyczyć...

      Ale zapamiętam, żeby nie kupować więcej jak jednego kompletu w danej wielkości! Fakt, cenna rada~!

      Usuń
  8. Takiego prezentu to nawet ja, kobieta niedrutująca, Ci zazdroszczę. :) Ocieplacz wygląda tak rozkosznie ciepło, że aż szkoda byłoby go zdejmować. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem czego bardziej Ci zazdroszczę- drutów czy włóczki:(
    pozdrawiam cieplutko skręcona z zazdrości:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz