Jeśli oczekiwaliście walentynkowego wpisu to nie u mnie :P
Ponieważ dni uciekają jak szalone postanowiłam zrobic wpis o tym co robię.
A robię niewiele....
Na początek. Nie mając pomysłu na poniższą włóczkę robię z niej zwykły szal najprostszym z możliwych wzorów ażurowych
Nie wiem kiedy skończę, okazało się, że ta piękna kolorowa włóczka także pięknie i już niekolorowo SKRZYPI na drutach, brrr. Robótka zapewne skończy jako UFO-k, który będę męczyć, aby wymęczyć do końca :)
Mówiąc o UFO-kach to Iwona, właścicielka bloga Drutoterapia stworzyła piękną akcję, której celem jest dokańczanie UFO-ków czyli Niedokończonych Obiektów :). Dołączyć można także na facebook pod TYM ADRESEM, polecam! wspaniała motywacja dla wszystkich, którym idzie niemarawo z robótkami.
Ja np. dołączyłam tam z tym krateczkowym szalikiem, który jest prawie na ukończeniu :)
Obym ukończyła choć jedno z powyższych zanim mi się luty skończy :)
Ponieważ dni uciekają jak szalone postanowiłam zrobic wpis o tym co robię.
A robię niewiele....
Na początek. Nie mając pomysłu na poniższą włóczkę robię z niej zwykły szal najprostszym z możliwych wzorów ażurowych
Nie wiem kiedy skończę, okazało się, że ta piękna kolorowa włóczka także pięknie i już niekolorowo SKRZYPI na drutach, brrr. Robótka zapewne skończy jako UFO-k, który będę męczyć, aby wymęczyć do końca :)
Mówiąc o UFO-kach to Iwona, właścicielka bloga Drutoterapia stworzyła piękną akcję, której celem jest dokańczanie UFO-ków czyli Niedokończonych Obiektów :). Dołączyć można także na facebook pod TYM ADRESEM, polecam! wspaniała motywacja dla wszystkich, którym idzie niemarawo z robótkami.
Ja np. dołączyłam tam z tym krateczkowym szalikiem, który jest prawie na ukończeniu :)
Ze spraw szyciowych. Zakupiłam najnowszy numer Anny Mody na szycie i powiem Wam, że niejeden model na pewno z tego numeru postaram się uszyć :). Opisy są dla mnie czytelniejsze niż w Burdzie no i odbijanie wykroju także jest łatwiejsze ponieważ rozkładówka jest znacznie czytelniejsza.
(zdjęcie ściągnięte z sieci)



O rzesz kurka! Kupiłam taką samą włóczkę w podobnych kolorach na chuściaka pasiaka w kolorach papugi ary dla swoich córek , i mówisz, że skrzypi! Ja z założenia (swojego własnego) robię tylko jedną robótkę, no może dwie ,więc jak wykończę to co mam na drutach, to muszę czym prędzej to sprawdzić , dobrze , że kupiłam tylko jeden motek na próbę:) ale przyznasz , że kolory ma fajne? Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńkolory cudowne, właśnie jak papuga! :) mi skrzypi na drewnianych drutach i chyba przerzucę robótkę na aluminiowe lub karbonowe :)
UsuńWidać początki, życzę powodzenia. :)
OdpowiedzUsuńale śliczna na pierwsza włóczka ! Bardzo ładny wzór krateczkowego szalika :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że pierwsza robótka skrzypi, bo ta tęczowa włóczka jest taka pozytywna! Fajne krateczki, widziałabym je chętnie na grubym kominie :)
OdpowiedzUsuń