Kolorowo

Skończyłam dziś kręcić czesankę o składzie merino 70% i tencel 30%, nawinęłam na motowidło i namoczyłam, po przeliczeniu wyszło 447 metrów! będzie z niej ażurowa chusta jak nic!



Kolory mi się ogromnie podobają i już nie mogę się doczekać, aż wrzucę na druty :).

Dziś też pierwszy raz zetknęłam się z wełną z owcy górskiej, jest trochę ostra w dotyku, szorstka ale przędzie się jak marzenie! jak nauczę sie robic skarpety to będzie w sam raz i muszę sie nauczyć szybko bo trochę za dużo kupiłam, a sprzedająca tez nie pomogła dorzucając wór gratis ;)


a tak wełenka się prezentuje, na szczęście kolor wyszedł o wiele lepszy niż prezentuje się w workach ;)


Jestem zachwycona!

Komentarze