Farbowanki i obecne prace

Znów miałam okazję pobawić się kolorami więc wykorzystałam ten dar losu :). Kolory wyszły jeszcze ciut za ciemne no, ale na błędach sie uczyć trzeba :).

Pofarbowany merynos hiszpański, barwniki firmy kakadu




Na drutach mam obecnię chustę Sorrbery Shawl i na szczęście tak przyjemnie się ją robi, że na dniach będzie do pokazania.


Włóczka to Jawoll Magic Degrade, która sami przyznacie oczarowuje kolorami



A na kołowrotek wskoczyła znów wełna Shetland i będę ja usiłowała ubarwić już jako gotową nitkę

Czeka mnie pracowity tydzień :)


Komentarze