Cały tydzień robiłam chustę Sorrbery, był przepiękny październik, ciepły, słoneczny, uroczy, a w dniu w którym chcę Wam zaprezentować gotowy wyrób leje jak licho...
Użyłam dwóch motków włóczki Jawoll Magic Degrade o nowych drutów Marblz rozmiar 3,5 mm.
Złapałam chwilę kiedy deszcz łapał oddech i szybko porobiłam zdjęcia na manekinie.
Niektórych zapewne bardzo zdziwi rozmiar chusty, ale jak już ustaliłam z taką jedną utalentowaną blogowiczką robię zbyt luźno, a dobranie większych drutów niż powinny być też zrobiło swoje ( tu akurat zamierzenie bo chciałam taką otulającą chustę).
Mnie się efekt podoba, ale ciekawa jestem Waszego zdania :)
Użyłam dwóch motków włóczki Jawoll Magic Degrade o nowych drutów Marblz rozmiar 3,5 mm.







Wspaniałą chusta :-) Cudne kolory i rewelacyjny wzór. Bardzo mi się podoba twoja wersja :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Cudnie wielka, jak ponczo, mmm, wełenka, ciepełko w sam raz na dzisiejszy dzień :)
OdpowiedzUsuńCudowna! Idealna na jesienne wieczory przy komputerze :). Uwielbiam!
OdpowiedzUsuńChusta jest piękna, ale dla mnie odrobinę zbyt krzykliwa i wielokolorowa. Na Twoim miejscu chyba bym chwilę jeszcze poczekała i udzierała ten projekt z własnej nici...
OdpowiedzUsuńPiękna, duża, kolorowa :)
OdpowiedzUsuń