Drum Carder oraz Piątek Prządek w sobotę

Jest listopad więc wypada zacząć  od narzekania na pogodę, a ja narzekać na listopad uwielbiam bo szczerze go nienawidzę! Dni są krótkie, ciemne i z ręką na sercu piszę, że nie wiem kiedy ostatnio słońce widziałam. Mam mnóstwo do pokazania na blogu, ale jak tu pokazać gdy nie ma jak zrobić porządnych zdjęć? Oby do stycznia!

Dziś chcę Wam zaprezentować mój już ubóstwiany przeze mnie nowy nabytek - drum carder, a po naszemu gręplarka :). Niesamowicie mi ona ułatwia życie oraz sprawia, że w mojej głowie jest pełno pomysłów na temat kolorów i rodziajów wełny jakie ze sobą zmieszać. Bez bicia przyznam, że spędzam z nią długie godziny.
Pierwsze co się rzuca w oczy to jej rozmiar jest cudownie wielka i ciężka ( 13 kg) i nie muszę się martwić, o przykręcanie jej oraz, że mi będzie jeździć po stoliku podczas kręcenia.

Zanim pokażę Wam moje cudo pragnę zaprezentować coś czym uraczyła mnie moja najdroższa i najukochańsza Kasia


oryginalne prawda? nie wiem czy odważyłabym się do tego kaktusa zbliżyć! zdecydowanie stawiam na technikę oraz co tu dużo kryć - wygodę.

A to moja wersja ;)



Długo nie stała  bezczynnie


Tu gotowy wyrób, lewa i prawa strona ( obie puchate)




Prawda, że można poszaleć koroystycznie?

Oraz ponieważ wczoraj był piątek, a jak piątek to wiadomo, że przędziemy z Yadis i mój wyrób to fioletowa włóczka z tych oto uroczych czarnogłówek :)



a przede mną urocza ciemna i deszczowa sobota, całe szczęście, że kolorów mi nie brak! :)

Komentarze

  1. Powiedz - byle do Świąt, bo 24 to przesilenie zimowe - potem dni są już coraz dłuższe. Byle do świąt i do słońca!
    Wspaniała maszyna, obyś tylko o życiu nie zapomniała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. łaaa ta fioletowa włóczka jest cudnaa. Kocham ten kolor

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczna wloczka! Ja nie dziergajaca, wiec pojecia nie mam o tym, co sue robi, zeby tak doskonaly wyrob koncowy uzyskac, ale podziwiam za cierpliwosc i ogrom wlozonej pracy (i ide sie z ciekawosci doksztalcic co i jak).

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kolory już pwidzę jakie śliczności z nich powstaną :) Mam nadzieję,że tm razem doda się komentarz :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz