Witam Was serdecznie w Nowym Roku! mam nadzieję, że i dla mnie i dla Was będzie on bogaty w robótki ( oraz czas).
Dziś dwie zaległe prace i obydwie to szaliki.
Jeden jest z włóczki cieniowanej Magic Fine, zrobiony na drutach 4.00 mm dla kolegi, taką sobie włóczkę wybrał więc z takiej dziergałam.
Szalik ma 180 cm, szerokość 40 cm i prawie się zadziubałam na śmierć przy nim ;)
Drugi szalik jest dla córki i ze znacznie odpowiedniejszej już włóczki czyli Magic firmyYarnArt. Truscaveczka stworzyła grupę na FB gdzie wyzwaniem jest ten szalik zrobić ( są dwie wersje, obydwie piękne!). Tutaj można się dołączyć jesli ktoś ma na taki chęć :)
Szalik robiony na drutach nr 5.00 mm i powstał w mgnieniu oka.
Dziś dwie zaległe prace i obydwie to szaliki.
Jeden jest z włóczki cieniowanej Magic Fine, zrobiony na drutach 4.00 mm dla kolegi, taką sobie włóczkę wybrał więc z takiej dziergałam.
Szalik ma 180 cm, szerokość 40 cm i prawie się zadziubałam na śmierć przy nim ;)
Drugi szalik jest dla córki i ze znacznie odpowiedniejszej już włóczki czyli Magic firmyYarnArt. Truscaveczka stworzyła grupę na FB gdzie wyzwaniem jest ten szalik zrobić ( są dwie wersje, obydwie piękne!). Tutaj można się dołączyć jesli ktoś ma na taki chęć :)
Szalik robiony na drutach nr 5.00 mm i powstał w mgnieniu oka.

No nareeeeeszcie :) Szaliki super, podziwiam cierpliwość do tego pierwszego :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne, pięknie grają kolory
OdpowiedzUsuńObydwa niesamowicie udane!!! Ten drugi jaki ciekawy! Szkoda, że nie mam FB :(
OdpowiedzUsuńSzaliczek dla córci bardziej przypadł mi do gustu.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Piękne kolorki Twych Szaliczków!! w tym drugim rewelacyjnie układa się kolor włóczki - efekt jest fantastyczny!
OdpowiedzUsuńCudne szaliki :-) Piękne kolory :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Ciśnie mi się na usta tylko jedno: piękne :)
OdpowiedzUsuń