Wiosna za progiem, a u mnie zimowe klimaty, ale u mnie zawsze wszystko na opak :).
Pierwszy robiony dla kogoś jeszcze kilka tygodni temu, wzór i włóczka wybrane przez osobę zlecającą
Włóczka Magic, zużyłam 2 motki, druty nr 5 mm.
Drugi otulacz robiony wzorem entrelac, którego od dawna chciałam się nauczyc i który jak widac opanowałam :)
Włóczka Cotton Merino Dropsa, każdego koloru uzyłam po jednym motku, druty nr 4 mm.
A teraz dziergam sweterek :)
Pierwszy robiony dla kogoś jeszcze kilka tygodni temu, wzór i włóczka wybrane przez osobę zlecającą
Włóczka Magic, zużyłam 2 motki, druty nr 5 mm.
Drugi otulacz robiony wzorem entrelac, którego od dawna chciałam się nauczyc i który jak widac opanowałam :)
Włóczka Cotton Merino Dropsa, każdego koloru uzyłam po jednym motku, druty nr 4 mm.
A teraz dziergam sweterek :)






Wspaniałe otulacze :-) Piękne kolory i wzory.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
oba otulacze bardzo fajne:) choć ja szczególnie wzdycham do tych rudości!!
OdpowiedzUsuńFajowe! Ja z drutami sobie przypominam właśnie i wreszcie :) A tak w ogóle cześć :)
OdpowiedzUsuń