Na dniach ukończyłam drugą chustę także autorstwa Iwony z bloga Drutoterapia, chyba widać, że mam pewną słabość do jej wzorów :). Tym razem padło na Flower Flakes Shawl, który pozwoliłam sobie zrobić troszeczkę inaczej, mianowicie narzuty przerabiałam normalnie na lewo a nie przekręcając na prawo, lubię te "dziury" narzutowe :). A tak się prezentuje przed blokowaniem
Włóczka to 100% wełna, Bianca firmy LanaLux, druty 4.00 mm
Zaczęłam już następną chustę i mam nadzieję szybko ją ukończyć bo bardzo mi się podoba :)
Włóczka to 100% wełna, Bianca firmy LanaLux, druty 4.00 mm
Zaczęłam już następną chustę i mam nadzieję szybko ją ukończyć bo bardzo mi się podoba :)
U ciebie to jak zawsze miło popatrzeć ;)
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że Iwona, którą cenię za działalność rękodzielniczą nie jest moją ulubioną projektantką i chyba tylko jeden wzór jej autorstwa mi odpowiada, ale na przyjemną chustę zawsze miło jest popatrzeć.
Zastanawia mnie tylko kształt chusty - blokowałaś ją? Chyba bardziej by mi odpowiadała gdyby była prosta u góry... Ale cóż, każdy ma jakieś swoje preferencje.
Piękne wykonanie, jak zwykle u Ciebie. Ciekawa jestem jak się układa w noszeniu, zwłaszcza na karku. Ja bym jej dorobiła jeszcze jeden albo nawet dwa trójkąty. Ale to moje takie zboczenie chuściane, lubię się w chustę zawinąć :-)
OdpowiedzUsuń