Czapka jakich wiele

Zima niestety nadal trzyma się dobrze więc postanowiłam skończyć czapkę zaczętą w październiku chyba, taki zwyklaczek, ściągacz odwijany, warkoczyk, pompon i wio na śnieg :).

Włóczka Ketenli, druty 4,5 mm




Zdjęcia robione na śniegu :)

Komentarze

  1. Wspaniała czapka :-) Śliczne warkocze i doskonały kolor.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, uwielbiam warkocze :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz