Praca wre

Skończyłam chustę, którą dosłownie męczyłam kilka miesięcy, sama nie mogę uwierzyć, że tyle czasu mi zabrała. Jest łatwa, przyjemnie się robi, a jak się weźmie włóczkę o składzie wełny, akrylu i bambusa to sama radość z roboty!

Tu chusta w ostatniej fazie roboty obecnie się blokuje ( hura!)
Włóczka Baby Wool z Alize, druty 4mm


Równocześnie zaczęłam szalik, aby wykończyć zapasy włóczki bawełnianej, wzór znaleziony na Raverly


A następny w kolejce jest piękny szal o którym pisałam w poprzednim wpisie. Na razie jednak usiłuję okiełznać włóczkę :)


Udanego weekendu!

Komentarze