Rozpędziłam się

Szycie u mnie niemal już hurtowe, w zasadzie nie ma dnia, abym nie siadła do maszyny, niezmiernie mnie to cieszy bo dotychczas ubolewałam nad tym, że sprzętu masa, a szyć nie ma komu :).

Dżinsowa kamizelka dla córki z elementami folk :)



Oraz raglanowa bluza przedstawiona na za dużym manekinie i nie układająca się za dobrze, ale zaręczam, że boska! ;)



Oraz ponieważ moja córka przejawia coraz większe chęci do szycia zakupiłam wczoraj w Lidlu polecaną i wychwalaną przez osoby szyjące maszynę Silvercrest, wiążę z nią duże nadzieje i moja córka w wakacje przejdzie solidny kurs szycia ( u mnie). Niezmiernie mnie cieszy, że chce się uszyć szyć, że sporo już sama umie zrobić oraz, że będę mieć towarzystwo w pracowni.


Maszyna nierozpakowana, czeka aż właścicielka wróci z długiego weekendu!

Komentarze

  1. Kamizelka dzins-folk rewelka! :) Bardzo mi się podoba.
    A córka na pewno się ucieszy z maszyny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od razu widać, że boska. Kamizelka również :).
    Miłego szycia
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. No i znowu jestem oczarowana i mile zaskoczona !! I jak tu nie zaglądać :) Pozdrawiam cieplutko i życze dobrego tygodnia <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz