Od dawna czaiłam się na ten weekend, postanowiłam, że właśnie wtedy powstanie kolejna narzuta, szybka, prosta i baaardzo kolorowa i jak sobie postanowiłam tak zrobiłam :). Docelowo ma być na łóżko córki, które będzie wymieniane i ma rozmiar 150cm - 200cm, od spodu przyszyłam mięciutkie minky i naprawdę jestem zadowolona z efektu :). Kolorowe paska bawełny kupiłam w sklepie Kiltowo, bardzo polecam!
Podoba się? :)
Podoba się? :)
Piękna! Patchworki są urzekające!
OdpowiedzUsuńO ja i Ty te wszystkie malutkie paseczki sama pozszywałaś? Wow podziwiam! Mi się marzy narzuta patchworkowa na łóżko (szaro-czerwona) ale przerażają mnie te malutkie kawałeczki które trzeba równiutko pozszywać :( Kiedyś chyba będzie trzeba się odważyć :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękna, na łóżku prezentuje się cudownie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń