Bluzkę skończyłam wczoraj jak zapowiadałam, ale ponieważ za oknami ciemna noc było to poczekałam ze zdjęciami do dziś, aczkolwiek z oświetleniem też rewelacji nie ma.
Materiał z której została uszyta bluzka bardzo mi się podoba, ale w szyciu jak dla mnie jest bardzo ciężki zwłaszcza robienie dziurek na guziki było mordęgą.
Nie mogę się doczekać, aż zima pójdzie precz i będzie w końcu błogie ciepło :)
Bluzka pochodzi ze Złotego Kroju :)
Materiał z której została uszyta bluzka bardzo mi się podoba, ale w szyciu jak dla mnie jest bardzo ciężki zwłaszcza robienie dziurek na guziki było mordęgą.
Nie mogę się doczekać, aż zima pójdzie precz i będzie w końcu błogie ciepło :)
Bluzka pochodzi ze Złotego Kroju :)








Bardzo ładna. Podziwiam, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo ładna i taka elegancka :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ładny materiał, ładna bluzeczka, teraz tylko czekać aż się ciepło zrobi :))
OdpowiedzUsuńPrzy tyyyyylu guzikach to nawet i zawodowa krawcowa padłą :D
OdpowiedzUsuńja też chcę już wiosny i lata najlepiej!! i żeby można było na boska po trawie biegać i zrywać owoce prosto z drzewa!! :D
ściskam :*
ojej ojej jakieś strasznie niegramatyczne zdanie mi wyszło ;>
Usuńoczywiście chodziło o: Przy tyyyyylu guzikach to nawet i zawodowa krawcowa by padła :)
noo domyślam się że było niełatwo, kiedyś skracałam koleżance batystową spódnicę:)) ale bluzeczka wyszła bardzo ładna:)
OdpowiedzUsuńTeż tęsknię już za wiosną i słoneczkiem...
OdpowiedzUsuńBluzeczka wyszła Ci super! :)Bardzo starannie uszyta :)
Wspaniała. Nawet mam taki materiał i dziękuję za inspirację!!!!
OdpowiedzUsuń