Czy tylko mi ten czas leci tak szybko, że trzy razy patrzę w kalendarz sprawdzając datę?
Zaplanowałam sobie kolejne wyzwanie bo skoro ukończyłam pierwszy w życiu sweter to czuję, że wszystko mogę :D. Od lat marzyła mi się narzuta z szydełkowych elementów więc na fali ostatniej euforii zaczęłam ją robić
Oraz chciałam w końcu skończyć bluzkę, którą skroiłam juz jakiś czas temu :)
Zaplanowałam sobie kolejne wyzwanie bo skoro ukończyłam pierwszy w życiu sweter to czuję, że wszystko mogę :D. Od lat marzyła mi się narzuta z szydełkowych elementów więc na fali ostatniej euforii zaczęłam ją robić
Oraz chciałam w końcu skończyć bluzkę, którą skroiłam juz jakiś czas temu :)



Podkładki są cudowne. Kolory fantastyczne. Muszę nauczyć się walczyć z szydełkiem. Muszę, bo się uduszę ;)
OdpowiedzUsuńManita to nie podkładki tylko kwadraty do zszycia do narzuty :) taki szydełkowy patchwork :)
UsuńTak to jest jak człowiek stary i ślepy ale i tak ładne, czy to podkładki czy kwadratu do narzuty.
UsuńMi się marzy marzuta albo taki kocyk z kwadratów. Całkiem prosto sie je robi:) Niestety z braku czasu ja na razie zrobiłam tylko kilka:) Dhf`ko super te Twoje prace są :))
UsuńDziekuję bardzo Ewo. Owszem elementy łatwo się robia, ale już mi zęby cierpną na myśl o łączeniu tego :)
UsuńFantastyczne kolorki, narzuta zapowiada się cudnie! :) Ja też zerkam ukradkiem na szydełko tylko kto mnie tego nauczy... ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBędzie super. Pledziki bardzo mi się podobaja. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMotto na górze bardzo trafne. Kiedyś sobie zapożyczę. Pozdrawiam drugi raz.
OdpowiedzUsuńA proszę bardzo, koleżanka mi je wynalazła :)
Usuńno ja cie nie mogę!! cudowna narzuta będzie :d ja też na taką choruję ^^
OdpowiedzUsuńjadę w lutym do mamy żeby się wreszcie porządnie nauczyć szydełkować!!
trzymaj kciuki :*
P.S. mi czas leci nawet jeszcze szybciej :(
Super :-)
OdpowiedzUsuńBędzie cudna, kolorowa narzuta :-)
Pozdrawiam serdecznie.
Kobieta orkiestra,dopiero odstawiła druty ,a już macha szydełkiem:)
OdpowiedzUsuńpięknie zapowiada się Twoja narzuta ja też mam w planach nawet już wełenka leży połączona kolorkami tylko szydełka same cienkie i muszę zrobić wypad do miasta i zaopatrzyć się w grubsze.
pozdrawiam
Gosia mąż mi kiedyś powiedział, że jak naucze się buty robić to będę samowystarczalna ;)
Usuń