Znów weekend

Czy tylko mi ten czas leci tak szybko, że trzy razy patrzę w kalendarz sprawdzając datę? 

Zaplanowałam sobie kolejne wyzwanie bo skoro ukończyłam pierwszy w życiu sweter to czuję, że wszystko mogę :D. Od lat marzyła mi się narzuta z szydełkowych elementów więc na fali ostatniej euforii zaczęłam ją robić



Oraz chciałam w końcu skończyć bluzkę, którą skroiłam juz jakiś czas temu :)

Komentarze

  1. Podkładki są cudowne. Kolory fantastyczne. Muszę nauczyć się walczyć z szydełkiem. Muszę, bo się uduszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manita to nie podkładki tylko kwadraty do zszycia do narzuty :) taki szydełkowy patchwork :)

      Usuń
    2. Tak to jest jak człowiek stary i ślepy ale i tak ładne, czy to podkładki czy kwadratu do narzuty.

      Usuń
    3. Mi się marzy marzuta albo taki kocyk z kwadratów. Całkiem prosto sie je robi:) Niestety z braku czasu ja na razie zrobiłam tylko kilka:) Dhf`ko super te Twoje prace są :))

      Usuń
    4. Dziekuję bardzo Ewo. Owszem elementy łatwo się robia, ale już mi zęby cierpną na myśl o łączeniu tego :)

      Usuń
  2. Fantastyczne kolorki, narzuta zapowiada się cudnie! :) Ja też zerkam ukradkiem na szydełko tylko kto mnie tego nauczy... ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie super. Pledziki bardzo mi się podobaja. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Motto na górze bardzo trafne. Kiedyś sobie zapożyczę. Pozdrawiam drugi raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo, koleżanka mi je wynalazła :)

      Usuń
  5. no ja cie nie mogę!! cudowna narzuta będzie :d ja też na taką choruję ^^

    jadę w lutym do mamy żeby się wreszcie porządnie nauczyć szydełkować!!

    trzymaj kciuki :*

    P.S. mi czas leci nawet jeszcze szybciej :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Super :-)
    Będzie cudna, kolorowa narzuta :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobieta orkiestra,dopiero odstawiła druty ,a już macha szydełkiem:)
    pięknie zapowiada się Twoja narzuta ja też mam w planach nawet już wełenka leży połączona kolorkami tylko szydełka same cienkie i muszę zrobić wypad do miasta i zaopatrzyć się w grubsze.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia mąż mi kiedyś powiedział, że jak naucze się buty robić to będę samowystarczalna ;)

      Usuń

Prześlij komentarz