Szal skończony

Jest dokładnie taki jak chciałam! wielki (170 x 90), miękki i w słonecznym kolorze :). Już go kocham :)










Zużyłam 200 g włóczki YARN ART, druty nr 3 :)

No, to gdzie ta wiosna??????

Komentarze

  1. Cudo ! Rewelacyjny szal :-) Piękny wzór.
    A wiosna już niedługo będzie - zobaczysz :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny Ci wyszedł... widzę, że sobie dziergalniczo nieźle szalejesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co będę sobie żałować! :D

      Usuń
    2. Skoro TAKIE rzeczy potrafisz robić, na pewno sobie nie żałuj :D

      Usuń
  3. Przepiękny szal, przepiękny wzór! Jak będziesz pojawiać się w nim na dworze to dasz na pewno jasno do zrozumienia Pani Zimie, że pora już spadać;) Bo rzeczywiście kolor jest słoneczny. Jestem oczarowana:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny szal. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny szal!!! :-)) Śliczny, wiosenny kolorek i wspaniały wzór!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięny piękny piękny i każda dziurka w nim powinna być opisana jako piękna. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak pozbieram szczękę z podłogi to coś napiszę:0000

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny! Delikatny i w takim słonecznym odcieniu :)
    Tylko ja mam zawsze problem z zamotaniem takich ogromnych szali :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szal świetny!!!! Pięknie dziergasz. Podziwiam osoby, które umieją takie rzeczy wyczarować. Coś tam próbowałam w tym kierunku, ale to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz