Jest dokładnie taki jak chciałam! wielki (170 x 90), miękki i w słonecznym kolorze :). Już go kocham :)
Zużyłam 200 g włóczki YARN ART, druty nr 3 :)
No, to gdzie ta wiosna??????
Zużyłam 200 g włóczki YARN ART, druty nr 3 :)
No, to gdzie ta wiosna??????






Cudo ! Rewelacyjny szal :-) Piękny wzór.
OdpowiedzUsuńA wiosna już niedługo będzie - zobaczysz :-)
Pozdrawiam serdecznie.
Piękny Ci wyszedł... widzę, że sobie dziergalniczo nieźle szalejesz :)
OdpowiedzUsuńa co będę sobie żałować! :D
UsuńSkoro TAKIE rzeczy potrafisz robić, na pewno sobie nie żałuj :D
UsuńPrzepiękny szal, przepiękny wzór! Jak będziesz pojawiać się w nim na dworze to dasz na pewno jasno do zrozumienia Pani Zimie, że pora już spadać;) Bo rzeczywiście kolor jest słoneczny. Jestem oczarowana:))
OdpowiedzUsuńBardzo ładny szal. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrzepiękny szal!!! :-)) Śliczny, wiosenny kolorek i wspaniały wzór!
OdpowiedzUsuńPięny piękny piękny i każda dziurka w nim powinna być opisana jako piękna. Jestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuńJak pozbieram szczękę z podłogi to coś napiszę:0000
OdpowiedzUsuńŚliczny! Delikatny i w takim słonecznym odcieniu :)
OdpowiedzUsuńTylko ja mam zawsze problem z zamotaniem takich ogromnych szali :)
Szal świetny!!!! Pięknie dziergasz. Podziwiam osoby, które umieją takie rzeczy wyczarować. Coś tam próbowałam w tym kierunku, ale to nie dla mnie.
OdpowiedzUsuńPiękny !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam