Czytam i dziergam

I znów środa, jak te dni szybko znikają!
Dziś zaczęłam robótkę, która nie bardzo pozwala na czytanie bo pochłania mnie jej schemat, ale ponoć przy tej robótce im dalej w las tym łatwiej :).
Zaczęłam robić chustę Revontuli i powiem, że bardzo mi sie robienie jej podoba :).


I zaczęłam czytać "Interświat", której autorem jest Neil Gaiman.

Komentarze

  1. Już widzę, ze ażur będzie piękny. Kocham ażurki pod każdą postacią! z tym że chust jeszcze nigdy nie dziergałam, bo nie widzę ich zastosowania dla siebie.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hrabina też nie noszę chust, ale to takie piekne, chęć zrobienia jej była silniejsza ode mnie, potem pewnie ktoś dostanie w prezencie :)

      Usuń
  2. Piękną będziesz miała chustę - cudne kolory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. no i od razu obudziła się we mnie potrzeba dziergania revontuli... ciekawych wzorów jest zdecydowanie za dużo, a ręce tylko dwie i czasu mało... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny ten azurek. Po raz kolejny zaluje, ze nic z drutow nie kumam. Chyba w koncu postaram sie nauczyc. Pozdrawiam Hardaska

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna... ja robię Aeolian - zaczynam i pruję już 15 raz... może do końca roku skończę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chusta zapowiada się pięknie! Bardzo ładne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna chusta ma powstać, czy też w kilku kolorach?

    OdpowiedzUsuń
  8. Najważniejsze jest lubienie tego, co się robi. Chusta na pewno będzie piękna, podobają mi się pastelowe kolory. Gaimana przeczytałam tylko jedną książkę i to zupełnie przypadkowo - "Na szczęście mleko". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się fajnie :) Z jakiej włóczki robisz?

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawa chusta. Szybko zapamiętasz schemat i nie będziesz już musiała zaglądać do kartek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chusta zapowiada się cudnie. Co to za włóczka?

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekny delikatny wzrór! Ja już dawno porzuciłam robótki na drutach..zbyt długo trzeba czekać na efekt, a ja niecierpliwa się zrobiłam z wiekiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do chust się przekonałam jak przestałam je robić:))) lepiej się można omotać niż kominem. Bardzo ładnie widać przejścia koloró a i sam odcień tych róży też niczego sobie. Tego autora nigdy nie czytałam, co to za rodzaj?

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia. Szczegóły na blogu
    http://www.adelaszyje.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-dziekuje-kolejne.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo jestem ciekawa efektu! Sama chciałam zrobić ją z Drops Delight, ale nigdzie nie ma tego koloru, wiec z chęcią zobaczę, jak wyjdzie Twoja cieniowana :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz