I znów środa, jak te dni szybko znikają!
Dziś zaczęłam robótkę, która nie bardzo pozwala na czytanie bo pochłania mnie jej schemat, ale ponoć przy tej robótce im dalej w las tym łatwiej :).
Zaczęłam robić chustę Revontuli i powiem, że bardzo mi sie robienie jej podoba :).
I zaczęłam czytać "Interświat", której autorem jest Neil Gaiman.
Dziś zaczęłam robótkę, która nie bardzo pozwala na czytanie bo pochłania mnie jej schemat, ale ponoć przy tej robótce im dalej w las tym łatwiej :).
Zaczęłam robić chustę Revontuli i powiem, że bardzo mi sie robienie jej podoba :).
I zaczęłam czytać "Interświat", której autorem jest Neil Gaiman.

Już widzę, ze ażur będzie piękny. Kocham ażurki pod każdą postacią! z tym że chust jeszcze nigdy nie dziergałam, bo nie widzę ich zastosowania dla siebie.
OdpowiedzUsuńAnka
hrabina też nie noszę chust, ale to takie piekne, chęć zrobienia jej była silniejsza ode mnie, potem pewnie ktoś dostanie w prezencie :)
UsuńPiękną będziesz miała chustę - cudne kolory :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
no i od razu obudziła się we mnie potrzeba dziergania revontuli... ciekawych wzorów jest zdecydowanie za dużo, a ręce tylko dwie i czasu mało... ;)
OdpowiedzUsuńta sie robi szybciutko, polecam :)
UsuńCudowny ten azurek. Po raz kolejny zaluje, ze nic z drutow nie kumam. Chyba w koncu postaram sie nauczyc. Pozdrawiam Hardaska
OdpowiedzUsuńBardzo ładna... ja robię Aeolian - zaczynam i pruję już 15 raz... może do końca roku skończę ;)
OdpowiedzUsuńChusta zapowiada się pięknie! Bardzo ładne kolory!
OdpowiedzUsuńPiękna chusta ma powstać, czy też w kilku kolorach?
OdpowiedzUsuńtak, włóczka jest cieniowana :)
UsuńNajważniejsze jest lubienie tego, co się robi. Chusta na pewno będzie piękna, podobają mi się pastelowe kolory. Gaimana przeczytałam tylko jedną książkę i to zupełnie przypadkowo - "Na szczęście mleko". Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZapowiada się fajnie :) Z jakiej włóczki robisz?
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa chusta. Szybko zapamiętasz schemat i nie będziesz już musiała zaglądać do kartek.
OdpowiedzUsuńChusta zapowiada się cudnie. Co to za włóczka?
OdpowiedzUsuńPiekny delikatny wzrór! Ja już dawno porzuciłam robótki na drutach..zbyt długo trzeba czekać na efekt, a ja niecierpliwa się zrobiłam z wiekiem :-)
OdpowiedzUsuńJa do chust się przekonałam jak przestałam je robić:))) lepiej się można omotać niż kominem. Bardzo ładnie widać przejścia koloró a i sam odcień tych róży też niczego sobie. Tego autora nigdy nie czytałam, co to za rodzaj?
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia. Szczegóły na blogu
OdpowiedzUsuńhttp://www.adelaszyje.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-dziekuje-kolejne.html
Pozdrawiam
Bardzo jestem ciekawa efektu! Sama chciałam zrobić ją z Drops Delight, ale nigdzie nie ma tego koloru, wiec z chęcią zobaczę, jak wyjdzie Twoja cieniowana :)
OdpowiedzUsuń