Nie chcę nawet patrzeć kiedy dokonałam ostatniego wpisu, wolę udawać, że prowadzę bloga na bieżąco, małe oszustwo, ale pozwala przełknąć wstyd.
W moim życiu nastąpił kolejny zryw, poprzednio były to druty, a teraz jest to szycie, wciąż miotem się pomiędzy moimi zbyt wieloma zainteresowaniami, ale przyznam chętnie, że solidnym kopem do powrotu do szycia był prezent od męża na kolejne osiemnaste urodziny :).
Pięcionitkowy overlock przemysłowy Jack JK 805D pozwala skutecznie wytrzeć kurz z blatów, oczyścić szpulki, wytaszczyć z szafy tkaniny i szyć! Jestem maszyną ZACHWYCONA!! jest potężna, szybka i praktycznie niesłyszalna! mój malutki overlock singera robił więcej hałasu niż to cudeńko ( zdjęcie producenta).
Prawda, że piękna?
I tak sobie działam powolutku, ale postaram się wrzucać na bieżąco kolejne prace :)
W moim życiu nastąpił kolejny zryw, poprzednio były to druty, a teraz jest to szycie, wciąż miotem się pomiędzy moimi zbyt wieloma zainteresowaniami, ale przyznam chętnie, że solidnym kopem do powrotu do szycia był prezent od męża na kolejne osiemnaste urodziny :).
Pięcionitkowy overlock przemysłowy Jack JK 805D pozwala skutecznie wytrzeć kurz z blatów, oczyścić szpulki, wytaszczyć z szafy tkaniny i szyć! Jestem maszyną ZACHWYCONA!! jest potężna, szybka i praktycznie niesłyszalna! mój malutki overlock singera robił więcej hałasu niż to cudeńko ( zdjęcie producenta).
Prawda, że piękna?
Czy widzicie tą absolutnie doskonałą "zjeżdżalnię" na ścinki? tylko podstawić kosz i żegnajcie nitki i ścineczki!
Kolejny raz także dokonałam zmian w pokoju w którym szyję ( właściwie jest to inny pokój) i mam nadzieję, że będzie to moja ostatnia zmiana, poprzednie miejsca do szycia nauczyły mnie unikać bezsensownego zagracenia, pozbywania się tego, czego naprawdę nie użyję i kupowania materiałów na bieżąco co pozwala mi zaplanować konkretne szycie na konkretną porę roku. Myślę, że wykorzystałam maksymalnie miejsce, a i przy pomocy kilku grup na facebook'u poczyniłam sensowne zakupy jak np obłędna i ogromna półka na nici ;).
I tak sobie działam powolutku, ale postaram się wrzucać na bieżąco kolejne prace :)
Mam nadzieję, że została mi chociaż jedna czytelniczka :), a jeśli komuś szybciej na FB to zapraszam na fanpage :) https://www.facebook.com/Dehaef/



Piękna pracownia, owerlok do pozazdroszczenia (marzy mi się), a półka na nici naprawdę obłędna, gdzie kożna taką kupić? Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńcieszy mnie to bardzo :* tzn, że zostałaś, a nie, że zazdraszczasz ;)
OdpowiedzUsuńpółkę na nici odkupiłam od jednej miłej dziewczyny na grupie na fb :) to jest ręcznie robiona, a ona przenosiła się na inną i szczęściem tej się pozbywała :)
OdpowiedzUsuńJa się tak ciągle miotam pomiędzy różnymi technikami, więc doskonale Cię rozumiem. A czytelniczek to chyba nigdy nie zabraknie :)
OdpowiedzUsuńNo co ja rzec mogę, zazdroszczę i pokoju i półki i maszyny!!!
OdpowiedzUsuńWidzę piękny pokój, a raczej pracownię i potrzebne maszyny - zazdroszczę. Od razu zapytam czy chodzą na dużym silniku? Powiem, że także lubię uporządkowany pokój i wiedzieć gdzie co jest :)
OdpowiedzUsuń